logo id kielce
TwitterRSS FeedPinterest

Czytelnia

Czytel­nia Instytutu Dizajnu w Kielcach to przestrzeń kul­tur­al­nych, eduka­cyjnych i artysty­cznych poszuki­wań zna­j­du­jąca się na Wzgórzu Zamkowym w Kielcach.

Celem jej pow­sta­nia było pro­mowanie wartości i znaczenia designu a także książki, liter­nictwa, plakatu i innowa­cyjnego opakowa­nia. Dostępne są tu przede wszys­tkim pozy­cje doty­czące: ceramiki, szkła, wzor­nictwa, architek­tury, grafiki pro­jek­towej, mate­ri­ałów i tech­nologii oraz his­torii i teorii designu.

W Czytelni, do dys­pozy­cji odwiedza­ją­cych, odd­ano także prenu­mer­atę sied­miu tytułów pow­iązanych z wzor­nictwem min: Wal­ll­pa­per, Inter­ra­mus, Form, Mark, frame, Ele­phant, 2+3D, Świat architektury.

Pon­adto w Czytelni ID_Kielce będą orga­ni­zowane spotka­nia z autorami, dyskusje o książkach oraz sztuce. Korzys­tanie z czytelni jest bezpłatne.

Czytel­nia otwarta jest od poniedzi­ałku do piątku w godz­i­nach od 10.00 do 17.00.

 

 

ikona vr

 

 

KATALOG (według kategorii)

 

Książka Miesiąca — Październik 2017

 

ksiazka wannaWanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej przestrzeni

Polska miała jeden z najlepszych systemów planowania przestrzennego w Europie, a wiele krajów podpatrywało go i wdrażało u siebie. Na przykład Niemcy. Tak było przed wojną. Po wojnie system został scentralizowany. A w nowej Polsce nikt nie planuje ani centralnie ani przestrzennie. Bo planowanie przestrzenne jest nudne i sprowadza się do ustaw, przepisów, wykresów, szkiców i terminologii. Zamiast planowania mamy więc wszechobecny chaos Filip Springer uparł się jednak i postanowił znaleźć w tym szaleństwie jakąś metodę. Nie zaważając na zagradzające mu drogę płoty, meandrując pomiędzy setkami billboardów, przemierzał Polskę wszerz i wzdłuż. Jeździł po miastach i miasteczkach, ulicach widmach, przedmieściach bez dróg i chodników, przekraczał mosty nad nieistniejącymi rzekami, rozmawiał z urzędnikami, naukowcami, architektami i mieszkańcami nowych osiedli o obiecujących nazwach, które w rzeczywistości okazały się miejscami wygnania. Na Śląsku znalazł egipską piramidę, w Jelonkach coś w rodzaju Partenonu, a pod Warszawą wenecki pałac. Przy okazji określił też nową jednostkę chorobową – pastelozę. I tak z pozornie nieinteresującego nikogo, nudnego zagadnienia powstała pasjonująca opowieść o kraju, w którym żyjemy, i ludziach, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Trochę straszna, ale i czasami śmieszna. To historia o ładzie przestrzennym, czyli o czymś, „o czym każdy w Polsce słyszał, ale nikt od dawna tego nie widział”.

Zapraszamy do lektury w Czytelni ID Kielce!

autor: Filip Springer

wydawnictwo: Karakter

Kraków 2013

 

nasze projekty

Warsztaty z nioską

Zapraszamy na dwudniowe warsztaty dla dorosłych i dzieci z grupą projektową NIOSKA oraz wernisaż wystawy Ilustracji Katarzyny Boguckiej do książki „M.O.D.A.